Obecnie zdecydowanie niewielki procent naszego społeczeństwa nie posiada zobowiązań finansowych, w postaci kredytów i pożyczek. Ludzie pożyczają pieniądze na różne cele. Jedni po to, aby kupić dom czy mieszkanie, inni na samochód, a jeszcze inni dokonują zakupów na raty lub też korzystają z karty kredytowej, którą płacą nawet za zakupy w sklepie. 

Problemy z zadłużeniem

Poziom zadłużenia nieustająco wzrasta, a rynek wciąż zachęca do zawierania kolejnych umów kredytowych. Coraz częściej w spirale długów popadają młode osoby, które podjęły pierwszą pracę i założyły konto w banku. Wówczas po kilku regularnych wpływach na rachunek oszczędnościowo – rozliczeniowy, pojawia się propozycja powzięcia kredytu. W takich sytuacjach wielu młodych konsumentów decyduje się na zaciągnięcie zobowiązania, aby dokonać zakupów rzeczy, o którym mogli wcześniej jedynie pomarzyć. Część z tych osób oczywiście wywiązuje się z umowy kredytowej, niestety jednak spore grono tego nie robi i wówczas pojawia się problem.

Bardzo podobnie sprawy się mają w przypadku instytucji parabankowych. Wiele osób traktuje je jako „łatwą” pożyczkę, nie zdając sobie do końca sprawy z tego, jak to w rzeczywistości funkcjonuje i z czym może wiązać się taki brak wiedzy. Chwilówka – bo tak nazywa się ten rodzaj pożyczki – przyznawana jest na dowód osobisty osobom, które ukończyły 18. rok życia. W związku z czym zainteresowanie nią jest spore.

W tym miejscu nasuwa się pytanie – która instytucja finansowa sprawdza się lepiej – bank czy parabank?

Otóż zdecydowanie częściej odpowiedź brzmi – bank. O kredyt w banku może się starać każdy, kto spełnia poniższe warunki:

  • zdolność kredytową,
  • ma stałą pracę
  • brak negatywnych wpisów w BIK.

Inaczej dzieje się jednak w przypadku klientów, którzy nie spełniają tych wymogów. W takiej sytuacji, mogą oni liczyć jedynie na instytucje parabankowe. W takiej sytuacji również stanowi to pewien rodzaj udogodnienia, gdyż daje możliwość zaciągnięcia zobowiązania.